6/01/2015
Cześć! Ostatni tydzień minął mi naprawdę szybko i ani się obejrzałam, a tu już trzeba przygotować 2 odcinek. Trochę informacji: przez najbliższy tydzień planuję napisać trochę postów, może jakieś opowiadanie także bądźcie gotowi i zaglądajcie co jakiś czas. Zaczynamy!
Z Innej Beczki #2.2
/
0 Comments
Cześć! Ostatni tydzień minął mi naprawdę szybko i ani się obejrzałam, a tu już trzeba przygotować 2 odcinek. Trochę informacji: przez najbliższy tydzień planuję napisać trochę postów, może jakieś opowiadanie także bądźcie gotowi i zaglądajcie co jakiś czas. Zaczynamy!
FILM
Tak właściwie to obejrzałam dopiero wczoraj jeden film, bo stwierdziłam, że byłoby głupio przychodzić do was z niczym. A mówię tu o filmie ,,Jestem numerem cztery'' reżyserii D.J. Caruso z roku 2011. Jest to historia o pewnym chłopaku. John Smith (nie, to nie jest jego rzeczywiste nazwisko) musi uciec z planety Lorien, ponieważ planetę zajęli jacyś najeźdźcy, a chłopak jest jedną dziewięciu osób, które mogą ocalić swój lód. Ci źli lecą na Ziemię, żeby wybić te osoby. Trzy już zostały zabite. A czwartą ofiarą jest główny bohater.
Obejrzałam ten film i mam do co do niego mieszane uczucia. Fajne efekty specjalne i generalnie nawet niezły pomysł, niestety gorzej z wykonaniem. W tym filmie było wiele sekretów, a po obejrzeniu mam wrażenie, że jest ich jeszcze więcej. Do tego ta dziewczyna - Sarah. Ciągle mnie irytowała, chodziła za tym Johnem. Podsumowując, ,,Jestem numerem cztery'' to nawet nie najgorszy film, ale nie powala.
OCENA: 5/10
KSIĄŻKA
W ciągu całego tygodnia przeczytałam jedną książkę - ,,Czerwone jak krew'' skandynawskiej autorki Salli Simukki. Kryminał. Jest dziewczyna. Pewnego dnia w szkolnej ciemni znajduje umyte banknoty. Motto życiowe głównej bohaterki, Lumikki, brzmi: Trzymać się z daleka od rzeczy, które jej nie dotyczą. Niestety Lumikki wplątuję się w tą całą sprawę.
Jak już wspomniałam jest to kryminał, ja raczej rzadko czytam ten gatunek, ale po przeczytaniu pierwszej części, poszłam po dwie następne, bo książka naprawdę mnie zaintrygowała. A już szczególnie główna bohaterka, mroczna i niezwykła dziewczyna. Mam ochotę skinąć głową z uznaniem w stronę autorki za ciekawy sposób narracji. Książka niesamowita, wciągająca, warto przeczytać.
Właściwie to przez calusieńki tydzień słuchałam Rhythm Inside Loica Notteta. O tej piosence wspominałam TU.
Ale żeby nie było tu trochę pusto słuchałam jeszcze piosenki jednego z moich bardzo lubianych zespołów - Against the Current ,,See you Again'' .
CYTAT
Nie mogłabym nie dać tutaj tego cytatu. Lekcja wf.
- Ma ktoś dzisiaj urodziny? - pyta pani.
-Nie - odpowiadamy. - A co?
-A nic, bo miałam ochotę na cukierka.


